Polesie Wołyńskie * Волинське Полісся
ЛОТ "Пошук" uahistory Vesna
Blog > Komentarze do wpisu
Ryszard Kapuściński ...o Polesiu i Pińsku

http://serwisy.gazeta.pl/kapuscinski/1,23086,457785.html

Ryszard Kapuściński

...o Polesiu i Pińsku

Na Polesiu nędza była straszna, wprost niewyobrażalna. I nadal jest tam nędza. Możną więc rzec, że korzeniami tkwię w biedzie. Pewnie dlatego zainteresowałem się Trzecim Światem. Potrafiłem go zrozumieć oraz czuć się tam trochę jak u siebie w domu.

Mój dom z dzieciństwa pamiętam jak przez mgłę. Mam teraz jakieś wyobrażenie o nim, bo mi go pokazali, gdy w 1979 r. odwiedziłem Pińsk. Pińsk był małym miasteczkiem, w którym mieszkało niewielu Polaków, więc wszyscy znali się przynajmniej z widzenia. Polacy stanowili ledwie kilka procent mieszkańców Pińska. 10 procent - to byli Białorusini i Litwini, reszta, około 73 procent - Żydzi. Według przedwojennych statystyk Pińsk należał do najbardziej żydowskich miast polskich.

Tamtejsi Polacy stanowili przeważnie - jak byśmy dziś powiedzieli - element napływowy, właściwie bez szans na zapuszczenie korzeni. Jeżeli ktoś zapuścił korzenie w poleskiej ziemi - to szlachta przeważnie z polskim rodowodem lub na tyle spolonizowana, ze uważająca się za Polaków. Owa szlachta poleska nie była za bogata, w porównaniu z ziemiaństwem małopolskim chociażby - wręcz biedna. Bogaci byli Radziwiłłowie, którzy posiadali sporo włości na Polesiu. Ale to już zupełnie inna sfera.

Natomiast tych zwyczajnych, pińskich Polaków należałoby podzielić na trzy kategorie. Pierwszą, najliczniejszą, tworzyli wojskowi. W Pińsku stacjonował 84 pułk piechoty strzelców królewskich. Oprócz piechoty znajdowała się tu rzeczna marynarka wojenna. Gdy we wrześniu 1939 roku na te tereny wkraczała armia radziecka, marynarze wyprowadzili swoje statki na jeziora i zatopili je. Z powodu niskiego stanu wody statki zatopiły się jedynie częściowo. Długo jeszcze żałośnie sterczały ponad lustrem wody. Oprócz wojskowych, liczną grupę Polaków stanowili duchowni. W Pińsku był, oczywiście, kościół katolicki. Miasto znane było poza granicami Polski z silnego ośrodka jezuickiego, najbardziej liczącego się w Europie Wschodniej. Wreszcie trzecia kategoria, chyba najmniej liczna, to nauczyciele. Moi rodzice przynależeli do tej trzeciej kategorii. Nie byli Poleszukami. Matka pochodziła z Krakowskiego, z Bochni, a ojciec - z Kieleckiego.

Po powstaniu II Rzeczypospolitej władze przystąpiły do repolonizacji Polesia. Młodym ludziom, którzy gdzie indziej nie mogli znaleźć zajęcia, oferowano posady na Polesiu, między innymi w szkolnictwie. Mój ojciec przyjechał tam i zapisał się do Seminarium Nauczycielskiego w Prużanach. To seminarium skończył również Piotr Jaroszewicz. Ojciec pracował najpierw w Unieńcu, potem w Pińsku, Przypuszczam, że pracując w Pińsku, poznał moją mamę. Żałuję, że tak mało wiem na ten temat.

Urodziłem się w 1932 r., więc jak wybuchła wojna, miałem zaledwie 7 lat. Potem też nie za bardzo interesowałem się Pińskiem i Polesiem. Jak pani wie, moje zainteresowania odbiegły daleko. Więcej mogę powiedzieć o Afryce, Ameryce Południowej, Bliskim Wschodzie.

W mojej pamięci zachowały się' z tamtych lat jakieś pojedyncze zdarzenia, fragmenty, wrażenia, kolory, blaski. I tak, na przykład, dopiero po latach dowiedziałem się o pożarze w Pińsku w 1935 r. Pożaru nie pamiętam, ale pozostało wrażenie blasku, jakiejś strasznej jasności. Wszystko to jest bardzo literackie, ulotne, lite poparte faktami, konieczną rzetelnością. Nawet nieco późniejsze zdarzenia plączą się i gmatwają.

(Ryszard Kapuściński w rozmowie z Barbarą Hołub, "Przekrój", 24.09.92)

Ryszard Kapuściński

"Gazeta Wyborcza' 18-10-2001

niedziela, 25 grudnia 2005, kovaliv

Polecane wpisy

  • Litewscy pielgrzymi odwiedzili Lubieszów

    LITEWSCY PIELGRZYMI ODWIEDZILI LUBIESZÓW PÓŁROCZNA PIELGRZYMKA Dnia 3 czerwca 2006 roku mieszkańcy i parafianie Lubieszowa witali pielgrzymów z Litwy. Ta piesza

  • Krajoznawca Polesia

    http://brama.bereza.by.ru/nomer19-20/artic20.shtml Krajoznawca Polesia Fiodor Stawrowicz Краевед Пол

  • Siostra Jadwiga Alojza Gano (1911-1943) (cz. 2)

    http://www.sercanki.zakon.opoka.org.pl/SB.html SIOSTRA JADWIGA ALOJZA GANO (1910-1943) Męczenniczka za wiarę Siostra Jadwiga Gano podjęła w Lubieszowie pracę mi